Od dawna wiadomo, że "jemy oczami".
Umiejętnie podana potrawa pobudza apetyt i sprzyja trawieniu. Mam nadzieję, że potrawa powyższa, nawiązująca do egzotyki - spodoba Wam się!
Przepis na stek z polędwicy wołowej jest bardzo prosty, a jednak nie każdy potrafi przygotować go tak, aby był smaczny i soczysty. Stek a befsztyk. Jakie mięso wybrać na stek? Stek to plaster mięsa z wieprzowiny, dziczyzny, wołowiny itp. Befsztyk to kawałek mięsa z polędwicy wołowej . Na stek wołowy można wybrać rostbef, antrykot lub polędwicę wołową. Na befsztyk wybieramy tylko polędwicę wołową. Klasyczny befsztyk wołowy, czyli jak usmażyć stek. Polędwice wołową należy odpowiednio przygotować przed smażeniem. Wyjmujemy ją z lodówki minimum 30 minut wcześniej, aby miała temperaturę pokojową. Kroimy na plastry nie cieńsze niż 2 cm. Wcieramy sól oraz czarny pieprz. Do smażenia steków potrzebny jest odpowiedni olej, który nie spali się. Steki smaży się w bardzo wysokiej temperaturze, dlatego najodpowiedniejszy będzie olej słonecznikowy lub sklarowane masło (oliwa z oliwy czy zwykłe masło - spalą się). Stek należy smażyć po minucie z każdej...
Autorem artykułu jest Mira Ulowska Wracając do tradycji nie zapomnijmy o potrawach, które były proste, tanie i nieocenione w trudnych czasach głodu dla wielu ludzi, którzy dzięki nim przeżyli. Odkąd sięgam pamięcią, zawsze jadłam zalewajkę. Nie na co dzień, jak wspominają niektórzy, ale dość często. Z dzieciństwa pamiętam zalewajkę w której ziemniaki zostały prawie rozgniecione, a do talerza dodano świeżego masła. Mniam! Do dzisiaj kojarzą mi się smaki: masła i kwaskowej zalewajki. Od zawsze też zastanawiałam się czym różni się żur od barszczu białego i zalewajki. Technologia prawie taka sama, a jednak. Dopiero bardzo niedawno dowiedziałam się tego. W trakcie warsztatów kulinarnych, towarzyszących Objazdowemu Festiwalowi Filharmonii Łódzkiej "Kolory Polski", w Karczmie "Raz na Wozie" wprowadzono uczestników w arkana znanej, ale niedocenianej sztuki gotowania zalewajki, żuru i barszczu białego. Wprawdzie to tylko bardzo subtelne różnice, ale są....
Składniki: 70 dag mąki pszennej, 10 dag maki ziemniaczanej, 1 i 1/2 szklanki miodu, 1 i 1/4 szklanki cukru, 15 dag margaryny, 15 dag smalcu, 5 dużych jaj, 1 paczka przyprawy piernikowej, 1 i 1/2 szklanki śmietany, 2 łyżeczki sody, jeśli ktoś lubi - można dodać bakalie. Centrum Lwowa Wykonanie: Żółtka utrzeć z miodem i cukrem, wlać roztopiony tłuszcz, dodać przyprawę piernikową i ciągle ucierając wlać śmietanę. Następnie wsypać wcześniej przesiana i ogrzaną mąkę wymieszaną z sodą. Delikatnie połączyć ciasto ze wcześniej ubitą na sztywno pianę z białek i przełożyć do formy wysmarowanej margaryna i posypaną bułką tartą. Piec około 60 minut w średnio nagrzanym piekarniku. Jeszcze ciepłe upieczone ciasto można polukrować polewą białą lub kakaową. Można też jeśli ktoś lubi przekroić go wzdłuż i przełożyć np. marmoladą lub kwaśną masą owocową. Gdy piernik ostygnie należy owinąć go w folię i pozostawić 2-4 dni aby "dojrzał" i zwilgotniał. Smacznego
Komentarze
Prześlij komentarz