poniedziałek, 31 października 2011

Golonka, moja miłość

Golonka, moja miłość

Autorem artykułu jest Halszczak

Golonka to taka część wieprzkowego cielska, którą albo się kocha bezgranicznie, albo się nienawidzi po grób. Inaczej się nie da. Ja należę do tej pierwszej grupy, acz miłość owa ewoluowała przez lata od delikatnego zauroczenia, przy pierwszych, nie zawsze udanych próbach, aż po dzisiejszą miłość absolutną.
Przepisów na golonkę przerobiłem już całe multum. Zaczynałem tradycyjnie, od gotowania, niestety kończyło się to albo maksymalnym rozciapkaniem mięsa, albo jego okrutną łykowatością.

Po jakimś czasie opanowałem tą, wcale nie łatwą, sztukę przygotowania (obgotowywania) goloneczki. Napisałem obgotowywania, ponieważ jest to często wstęp do dalszej obróbki, czyli pieczenia, ale o tym może kiedy indziej. Dzisiaj będzie o innej, równie ważnej czynności, czyli peklowaniu.

Peklowanie do łatwych nie należy, ale przy leciutkim zacięciu wszystko musi się udać. Do przygotowania tej wersji potrzebujemy: 2 niewielkie golonki (chyba, że mamy liczną rodzinę/grono znajomych to więcej i większe), 2 1/2 szklanki wody, kilka liści angielskich, kilka ziaren ziela angielskiego, łyżeczkę pieprzu (całego), pół łyżeczki ostrej papryki w proszku, łyżki majeranku, 2 – 3 ząbków czosnku, 2 łyżek soli peklowej (do dostania w każdym większym supermarkecie) i kilku łyżek zwykłej soli, a do gotowania porcję włoszczyzny bez kapusty, czyli marchew, pietruszka i seler.


Wodę wlewamy do garnka, wsypujemy przyprawy, bez czosnku i soli, stawiamy na gaz i po zagotowaniu zmniejszamy ogień i „pyrkamy” jeszcze 15 – 20 minut, po czym zdejmujemy z ognia i studzimy. Kiedy zaprawa się przygotowywuje, myjemy i opalamy golonki (no chyba, że ktoś lubi wersję extrim, czyli owłosioną) i dziabiemy widelcem do pieczeni, a to w celu lepszego wniknięcia macerki do środka mięsa. Nacieramy porządnie solą i połową soli peklowej, po czym odstawiamy na mniej, więcej 30 minut. Do wystudzonej zalewy dodajemy resztę soli peklowej i pokrojony w plasterki czosnek, układamy golonki w naczyniu (najlepszy jest kamionkowy ganek, ale równie dobrze może być spory szklany słój, lub naczynie ze stali 18/10), zalewamy macerką, obciążamy, np talerzykiem i odstawiamy w chłodne miejsce na 4 do 5 dni, odwracając je dwa razy dziennie. Tu drobna uwaga, na powierzchni lubi się robić brzydki kożuch. Nie ma się czym przejmować, tak się robi i już, wystarczy go zdjąć, a w razie lekkiego ubytku zalewy, dodać odrobinę przegotowanej wody. Ja robię takie rzeczy w maceratorze podciśnieniowym, bo raz – robi się dużo szybciej, dwa – nie tworzy się ów wspomniany kożuch.

Teraz czynności końcowe, czyli rzecz najprostsza i najprzyjemniejsza. Goloneczki wyjęte z macerki, trzeba dokładnie opłukać z przypraw i wstawić na co najmniej godzinę do dużej ilości zimnej wody. Jeżeli są duże czas „odmaczania” zwiększamy nawet o godzinę. Po tym czasie wsadzamy golonki do garnka, zalewamy wodą, ja dodaję jeszcze liść laurowy, ziele angielskie, majeranek i, czasami, kilka ziaren jałowca, stawiamy na gaz i gotujemy do miękkości. Tu czas jest trudny do określenia, ja robię to na „oko”, sprawdzając po godzinie miękkość skórki. Kiedy widelec „wchodzi” z lekkim oporem, dodajemy obraną włoszczyznę i gotujemy jeszcze około pół godziny.

Potrawa jest właściwie gotowa do podania, w towarzystwie chrzanu i musztardy, ale odkryłem, że jeżeli tak przygotowaną golonkę wystudzimy w wywarze, a potem ją powtórnie w tym wywarze przygrzejemy, jest o niebo lepsza. Więcej, taką golonkę można podać na zimno, po wyjęciu kości i pokrojeniu na plastry z powodzeniem może „robić” za doskonały dodatek do kielonka.
---
Kulinarni.info.pl - portal kulinarnie zakręconych facetów.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

sobota, 29 października 2011

Skąd się wzięła chałwa

Skąd się wzięła chałwa


Autorem artykułu jest Joanna Janczy

Chałwa ta pyszna i popularna słodka przekąska jest obecna w menu Polaków od wielu lat. Skąd jednak się wywodzi i dlaczego z roku na rok zyskuje coraz większe rzesze zwolenników?

Chałwa (halvah, halva, helva, halavi) w pierwotnym znaczeniu tego słowa, występującego w podobnej formie w językach arabskich i grece, to po prostu cukierek, jest wiec synonimem słodyczy i doskonałego smaku. Jest też chyba najsłynniejszym na świecie deserem, uwielbianym przez dzieci i dorosłych. Najstarsze informacje o chałwie pochodzą z Indii, skąd rozprzestrzeniła się na obszar Bliskiego Wschodu. Wkrótce potem przywędrowała przez Persję do Turcji i dalej, do Grecji, skąd jej sława rozprzestrzeniała się po całej Europie. W każdym regionie modyfikowano ją dostosowując do lokalnych upodobań smakowych. Na polskie stoły trafiła za sprawą licznych kontaktów naszych sarmackich przodków z tureckim imperium.

Tajemnicą wielowiekowej popularności chałwy jest ziarno sezamowe, które w czasach starożytnych, dzięki swoim właściwościom, zyskało miano przyprawy bogów. W podstawowym składzie chałwy znajdują się miazga sezamowa i masa karmelowa. Ze względu na swoją popularność, zwłaszcza na Bałkanach, w krajach śródziemnomorskich oraz w krajach zachodniej Azji, możemy wyróżnić wiele odmian chałwy, głównie ze względu na rodzaj wykorzystanych do jej produkcji nasion (m.in. sezam, mak, nasiona słonecznika). W Europie do produkcji chałwy najczęściej używa się nasion sezamu, jak w lubianej chałwie brzeskiej marki Odra SA, którą można dostać w kilku smakach: waniliowym, fantazyjnym, mlecznym, kawowym, czy z dodatkiem orzechów. Dzięki zawartości miazgi sezamowej, w chałwie występują niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe oraz antyoksydanty (sezamina oraz sezamol).

Odra SA poleca sprawdzony przepis na:

Tort chałwowy

Składniki:

CIASTO: 30 dag mąki tortowej, 30 dag masła, 4 łyżki cukru pudru, 5 jajek, łyżeczka proszku do pieczenia, cukier waniliowy, szczypta soli.



NADZIENIE: 30 dag czekolady, 4 jajka, 15 dag cukru, kieliszek rumu, szklanki śmietanki, łyżka cukru pudru, 15 dag chałwy waniliowej Odra, szklanki mocnej herbaty.

DO PRZYBRANIA: 10 dag bez, wiórki czekoladowe.

Wykonanie:

Masło utrzeć z cukrem pudrem, cukrem waniliowym oraz z żółtkami. Do przygotowanej masy stopniowo dodawać po łyżce przesianej mąki z proszkiem do pieczenia i ubitą pianę z białek. Całość wyłożyć na przygotowaną blachę i piec około 25 minut w temperaturze 180°C.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać śmietankę i podgrzewać na wolnym ogniu, intensywnie mieszając, po czym zgasić ogień i dalej ucierać, aż masa wystygnie. Jajka utrzeć z cukrem i połączyć obie masy, dodając pokruszoną chałwę i rum.

Ciasto przekroić na 4 części, nasączyć herbatą. Poszczególne warstwy przełożyć równomiernie kremem, wierzch i boki posypać wiórkami czekoladowymi i przybrać bezami.

Smacznego!

więcej przepisów na: www.odra.com.pl.

--

Artykuł pochodzi z serwisu Publikuj.org, kliknij tutaj aby go zobaczyć.

środa, 26 października 2011

Kuchnia bułgarska

Autorem artykułu jest Anna Rzetecka


Kuchnia bułgarska to kuchnia bałkańska, która przez wieki ulegała wpływom sąsiednich krajów, głównie Grecji i Turcji, a w mniejszym stopniu Bliskiemu Wschodowi, Włochom, Węgrom i krajom basenu Morza Śródziemnego.

Bułgaria to kraj o ciepłym klimacie, naturalnie zróżnicowanym terenie co daje możliwość na uprawę dużej ilości owoców, warzyw i ziół. Produkcja odbywa się tu w dużej mierze metodami tradycyjnymi a dzięki temu Bułgaria produkuje dużo ekologicznych produktów, których naturalny smak jest już znany. Warzywa i owoce stosuje się do przygotowania wszelakich sałatek i surówek, które uważane są niejako za wizytówkę Bułgarii.

Kuchnia bułgarska jest bardzo urozmaicona, pikantna i ostra. Bułgarzy uwielbiają przyrządzać potrawy z użyciem czosnku, mleka, jogurtu i bardzo ostrej papryczki, zwanej tu – luta czuszka. Papryka jest spożywana nawet jako przekąska przy piciu regionalnego trunku alkoholowego – rakiji.

Drugim dodatkiem, stosowanym niemalże do wszystkiego w kuchni bułgarskiej, są pomidory.
Bułgarska kuchnia stroni od potraw mącznych – mieszkańcy tego kraju w ogóle nie jedzą gotowanego ciasta, a więc wybierając się tu na wakacje nie spróbujemy pierogów, czy innych gotowanych klusek z ciasta.
Dania główne nigdy nie mają słodkiego smaku. Nie dotyczy to oczywiście deserów.

Bułgarzy do każdego posiłku, włącznie z deserem podają chleb. Należy zwrócić uwagę na sposób spożywania chleba, gdyż Bułgarzy nie gryzą trzymanej w dłoni kromki chleba, a łamią ją i po kawałku wkładają do ust.
Podstawą w jadłospisie każdego Bułgara są sałatka szopska, czorby, giuwecze i musaki.
Tradycyjne przyrządzanie potraw przebiega niczym swoisty rytuały. Wszystko ma tu swój czas, miejsce no i oczywiście sposób przyrządzania.

Spożywanie posiłków pełni w Bułgarii bardzo ważną rolę społeczną. Obiady i kolacje w tradycyjnym bułgarskim domu spożywane są w gronie całej rodziny. Obiad rozpoczyna się od zjedzenia świeżej sałatki, następnie podawana jest czorba (zupa), kolejno na stół wędrują dania główne, które konsumuje się popijając bułgarskim winem. Ucztę kończy deser.

Do obiadu często podaje się bułgarskie wino – rakija, alkohol zbliżony smakiem do bimbru lub brandy. Bułgarskie wina charakteryzują się bogatym bukietem smakowym.
Dla smakoszy piwa w Bułgarii można skosztować najstarszego piwa bułgarskiego - Kamenitza.
Każdy region w kraju posiada targi i rynki, gdzie na otwartym powietrzu owoce i warzywa są sprzedawane niemalże z ogrodów lokalnych producentów.
Popularnym powiedzeniem Bułgarów jest
"Dobrata chrana sama se chwali" – Dobre jedzenie samo się chwali.
---
Bułgaria wakacje

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

czwartek, 20 października 2011

Nadziewane pałki kurczęce

Autorem artykułu jest Kasia S.

Danie wymaga trochę czasu w przygotowaniu i wytrwałości,
ale warto poświęcić trochę więcej czasu by spróbować kurczaka w nieco innej formie :-)
Polecam!
nadziewane pałki kurczęce

Składniki:
6 pałek z kurczaka
4 średnie pieczarki
ćwiartka dużej cebuli
ok. 100 gr sera żółtego
2 jaja
2 marchewki
ćwiartka kalafiora
ćwiartka brokuła
1 szkl. płatków kukurydzianych
1 łyżka bułki tartej
kucharek (ziarenka smaku)
pieprz
majranek
0,5 kg małych ziemniaków
oliwa do smażenia

Wykonanie:

Pałki kurczaka umyć, nożykiem ostrożnie wyjąć kość - mięso nacinać tuż przy kości z jednej i drugiej strony pałki tak aby ze środka usunąć całą kość. Roztrzepać 2 jaja (można dodać odrobinę mleka) doprawić kucharkiem i pieprzem. Mięso kurczaka ułożyć w pojemniku, kolejno każdy kawałek maczając w jajku, po czym zamknąć i wstawić do lodówki (pozostałe jajo wylać na mięso).
W między czasie zrobić farsz. Rozgrzać oliwę na patelni. Cebulkę pokroić w kostkę i zrumienić. Pieczarki umyć, pokroić w kostkę i dodać do cebuli, podsmażyć całość, doprawić odrobiną soli. Zestawić z ognia do wystygnięcia. Ser żółty starkować na tarce o grubych oczkach bądź drobno pokroić w kosteczkę.
Gdy farsz pieczarkowy całkowicie wystygnie połączyć go z serem żółtym.
Ziemniaki obrać i umyć. Skropić oliwą, posypać majrankiem i kucharkiem lub solą, wymieszać. Płatki kukurydziane drobno rozgnieść - najlepiej wałkiem. Mięso kurczaka nadziewać farszem, starać się zlepić bokami mięsa, aby farsz nie wyleciał. Rozgrzać oliwę na patelni. Pałki maczać w pozostałym jajku i rozgniecionych płatkach kukurydzianych. Podsmażyć z każdej strony na lekko rumiany kolor.
Przygotować formę do pieczenia - blaszkę. Wyłożyć papierem do pieczenia. Ułożyć podsmażone pałki tuż obok siebie. Z drugiej strony rozłożyć ziemniaki. Piec w temp. 180 - 200 st.C 1 godzinę (max 1,5 godz).
W między czasie wstawić garnek z wodą do zagotowania. Marchew obrać, pokroić w słupki. Kalafior i brokuł umyć i podzielić na różyczki. Wodę w garnku osolić, a gdy się zagotuje wrzucić warzywa. Podgotować do miękkości. Następnie odcedzić. Rozgrzać oliwę na patelni, wrzucić warzywa, chwilę poddusić, posypując bułką tartą. Podawać razem z nadziewanym kurczakiem i ziemniakami.

Smacznego!

nadziewane pałki kurczęce
---
kasiak
http://wszystkoogotowaniuks.blogspot.com/2011/10/nadziewane-paki-kurczece.html

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ryby w pomidorach

Autorem artykułu jest Kasia S.

Polecam tradycyjny przepis ryby po Grecku oraz znakomity przepis w nieco innym wydaniu :-)
Gorąco zachęcam do wypróbowania obu przepisów !

RYBA PO GRECKU
Składniki:

600 gr filetów rybnych (w/g uznania)
80 ml oliwy
1 pietruszka
2 marchewki
1/2 selera
2 cebule
50 gr koncentratu pomidorowego
sól, pieprz
2 liście laurowe
2 - 3 ziela angielskie
cukier
sok z cytryny

Wykonanie:

Filety opłukać i pokroić w kawałki. Rozgrzać na patelni 2 łyżki oleju, usmażyć rybę z obu stron na złoty kolor - podczas smażenia osolić.
Warzywa obrać, opłukać. Cebulę pokroić w talarki, pozostałe warzywa, tj. marchewki i selera, zetrzeć na tarce bądź pokroić w zapałki. Rozgrzać na patelni pozostałą oliwę, podsmażyć cebulkę, a następnie osobno podsmażyć marchewkę i selera. Połączyć warzywa i zalać 100 ml wody, dodać koncentrat pomidorowy. Doprawić solą, pieprzem, cukrem, sokiem z cytryny, dodać listek laurowy i ziele angielskie. Dusić 10 min.
Tak przygotowanym sosem warzywnym zalać rybę i schłodzić (najlepiej pozostawić w zimnym miejscu na noc).

Smacznego!


RYBA PO JAPOŃSKU

Składniki:

1 szkl. oleju
6 łyżek cukru
6 łyżek wody
6 łyżek octu
6 łyżek keczupu
1 słoiczek koncentratu pomidorowego
1 słoik ogórków korniszonów
1 słoik marynowanej papryki
4 cebule
2 szkl. mąki
1 szkl. wody
2 jaja
2 łyżki wegety
1 kg filetów - Miruna, Mintaj
olej do smażenia

Wykonanie:

Zagotować zalewę z następujących składników: olej, cukier, woda, ocet, keczup, koncentrat pomidorowy. Następnie ogórki korniszony oraz paprykę pokroić w kostkę, a cebule pokroić w piórka, posolić i zeszklić na oliwie. Po czym wymieszać z pokrojonymi warzywami.
Mąkę, wodę, jaja i wegetę wymieszać, powstanie gęste ciasto. Filety pokroić w kawałki, maczać w cieście i smażyć na oleju na złoty kolor.
Do wysokiej miski, pojemnika, wiaderka, układać warstwami filety i warzywa (filety - warzywa - filety - warzywa -filety) Na koniec zalać gorącą zalewą, przykryć i odstawić w zimne miejsce (najlepiej na noc).

Smacznego!
---
kasiak
http://wszystkoogotowaniuks.blogspot.com/2011/09/ryba-po-grecku.html
http://wszystkoogotowaniuks.blogspot.com/2011/09/ryba-po-japonsku.html

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

poniedziałek, 17 października 2011

Rodzaje win



Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Okazuje się, że prosty podział na wino białe i czerwone nie wystarcza. Odmian win jest dużo więcej niż mogłoby się nam wydawać. Poniżej zaprezentuję więc ich rodzaje.

Białe wino powstaje ze szczepów białych winogron. Może być słodkie, półwytrawne lub wytrawne. Zawartość cukru w winach wytrawnych jest bardzo niska, w półwytrawnych trochę większa. Do win białych zalicza się także te wyprodukowane z owoców: jabłek, agrestu czy białych porzeczek. Najczęściej podaje się je do dań rybnych, potraw z drobiu i białego mięsa. Istnieje także duża grupa zwolenników picia białego wina po prostu dla samego picia.

Wino czerwone wytwarzane jest z ciemnych winogron. Różni się kolorem, smakiem oraz składem chemicznym. W przeciwieństwie do białego, zawiera antyoksydanty, czyli substancje spowalniające starzenia się komórek. Posiada także właściwości pożyteczne dla zdrowia, co pokazało badanie na mieszkańcach francuskiego regionu Bordeaux, którzy regularnie spożywają czerwone wino w małych ilościach i nie zapadają na choroby serca. Tak jak białe, dzieli się na słodkie, półwytrawne i wytrawne. To ostatnie serwuje się do dziczyzny, ciemnych mięs, kaczek, gęsi oraz potraw mącznych.

Jeszcze innym podział uwzględnia surowiec, z jakiego wino jest wyprodukowane. Wina owocowe wytwarza się z owoców innych niż winogrona. Na przykład w Polsce robi się wina ze śliwek, jabłek, porzeczki, jeżyn, agrestu, a nawet dzikiego bzu. Zasadniczo proces przygotowania wina owocowego nie odbiega od procesu wina gronowego, z ta różnicą, że do wina owocowego trzeba dodać drożdże winiarskie. W przypadku wina gronowego, czyli takiego z owoców winorośli, drożdże nie są konieczne, gdyż na powierzchni winogron znajdują się naturalne pleśnie, które doprowadzają do fermentacji owoców. Niestety, wina owocowe straciły swoją pozycję i dziś kojarzą się głównie z tanimi „winiaczami”. Odrębnymi cechami charakteryzują się wina ziołowe, tak zwane wermuty. Natomiast wina owocowo-miodowe posiadają szczególny smak, dzięki dodatku miodu.

W zależności od zawartości alkoholu w winie rozróżniamy wina mocne, zawierające od 14 do 18% alkoholu, wina o średniej mocy (10-14%) i słabe (8-10%). Alkohol jest konserwantem, toteż im mocniejsze wino, tym dłużej nadaje się do spożycia. Przechowywanie słabych win nastręcza wielu trudności, ponieważ są nietrwałe i trzeba poddawać je procesowi pasteryzacji.
Zawartość cukru jest kolejnym wyznacznikiem podziału. Wina zawierające mniej niż 3 % cukru to wina wytrawne, takie o zawartości 3-7% to półsłodkie, nazywane także deserowymi. Najsłodsze są likierowe (deserowe ciężkie), bo mają aż 15% cukru.
---
T.G.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

czwartek, 13 października 2011

Mąka mące nierówna

Autorem artykułu jest Paweł Marciniak


Od wielu pokoleń mąka stanowi podstawę wielu produktów i wypieków, którymi raczymy się na co dzień. Od chleba poprzez pierogi po wszelkiego rodzaju placki i babki mąka stanowi nieodłączną część każdego przepisu.
images?q=tbn:ANd9GcSvWKVZrPTCvYuy1wjFV_QeJqa7b2r44ShFaA5XhGB8T_D-Ikd6Jak powszechnie wiadomo produkt ten powstaje w wyniku przemiału ziaren zboża. Proces przemiału, pomimo postępu technicznego i modernizacji, zasadniczo pozostaje niezmienny od wieków. 
Mąka to jednak szerokie pojęcie. W zależności od ziaren, które poddamy procesowi mielenia, wyróżniamy różne rodzaje mąki. Podstawowym podziałem, jaki wyróżniamy jest podział na mąki chlebowe i niechlebowe. Do tych pierwszych zalicza się przede wszystkim mąka pszenna i żytnia. Mąki niechlebowe stosuje się czasem jako dodatek do chleba, a czasem jako substytut, na przykład w wypadku, gdy ktoś nie może jeść tradycyjnego chleba w wyniku uczulenia na białka glutenowe, które zawiera mąka pszenna i żytnia. Wtedy stosuje się mąkę ryżową lub kukurydzianą. 

Często też padają pytania o domowe wyroby mączne – jaka mąka najlepsza jest by uzyskać dobry efekt przy wypieku. Otóż krupczatka dobra jest do wypieków kruchych lub półkruchych. Ciasta drożdżowe i smażone, takie jak pączki czy racuchy najlepiej robi się z mąki luksusowej. Ciasta francuskie czy naleśniki wychodzą doskonale przy pomocy mąki wrocławskiej. Mąka tortowa nadaje ciastu puszystych właściwości, dzięki czemu idealnie nadaje się do biszkoptów i babek. Mąka poznańska z kolei sprawia, że ciasto robi się elastyczne, co pomaga przy robieniu pierogów i klusek.

Poza tym, że wyróżniamy różne rodzaje mąki, należy zwrócić uwagę także na typ mąki. Otóż typ mąki określa zawartość substancji mineralnych w mące, czyli tzw "popiół". Waha się on w granicach od 450 (ok 0,5%) do 2000 (2%). Najczęściej jednak zawartość popiołu mieści się w przedziale 500 do 850. W zależności od zawartości substancji mineralnych możemy uzyskać różne barwy mąki, a co za tym idzie – samego wypieku.
---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

sobota, 8 października 2011

Zielona herbata - właściwości i najpopularniejsze gatunki

Autorem artykułu jest myślozbrodnia


W ostatnich latach zielona herbata przeżywa w Polsce niezwykły wzrost popularności. W czasach PRL była zupełnie nieznana, kupienie gatunków wysokiej jakości graniczyło wtedy z cudem.
W latach dziewięćdziesiątych zielona herbata pojawiła się w sklepach i herbaciarniach, jednak konsumenci byli niechętni do jej próbowania, gdyż przez latach w Polsce królowała wyłącznie czarna herbata i kawa. Jednak ostatnie dziesięciolecie przyniosło zmianę nawyków konsumentów. Miały na to wpływ dwie mody - moda na zdrowe odżywianie oraz moda na Japonię, co można było zauważyć na rynku gastronomicznym - w większości polskich miast zaczęły pojawiać się jak grzyby po deszczu restauracje wyspecjalizowane w sushi. Istotny wpływ miała również popularyzacja internetu, gdyż dzięki temu wiele osób zainteresowało się nieznanymi wcześniej napojami, nie tylko zieloną herbatą, ale również guaraną, czy yerba mate.

Podstawową cechą, która odróżnia zieloną herbatę od czarnej jest sposób fermentacji. W odróżnieniu od innych gatunków, zieloną herbatę powinniśmy parzyć nie we wrzątku, ale w wodzie o temperaturze około 80 stopni Celcjusza. Po około trzech do pięciu minutach parzenia powinniśmy oddzielić liście od wywaru (do tego przyda nam się dzbanek do parzenia lub kubek z dołączonym zaparzaczem). Podstawowym błędem popełnianym przez początkujących jest zalewanie liści wrzątkiem oraz zbyt długie parzenie, co skutkuje bardzo gorzkim smakiem herbaty.
Zielona herbataGatunki zielonej herbaty można generalnie podzielić na chińskie oraz japońskie (chociaż istnieją również herbaty z Wietnamu, takie jak Cha Tai Nguyen i Che ngon So). Z gatunków japońskich najbardziej popularna jest Sencha, Matcha (używana podczas ceremonii picia herbaty), a także Genmaicha, z dodatkiem prażonego ryżu. Oprócz tego Japończycy piją mieszanki liści różnych gatunków.

Z kolei najpopularniejsze chińskie odmiany zielonej herbaty to Longjing (tradycja picia tego gatunku sięga 1700 lat, co czyni ją jedną z najstarszych znanych odmian herbaty), Gunpowder (suche liście przypominają proch strzelniczy, stąd nazwa) oraz Hou Kui, znana także pod angielską nazwą monkey tea. To jednak jedynie czubek góry lodowej, gdyż każda prowincja słynie z własnych gatunków i poznawanie wszystkich odmin chińskiej herbaty może być prawdziwą przygodą dla wielbicieli tego napoju.
Powszechnie uważa się, że zielona herbata ma właściwości zdrowotne oraz pomaga przy odchudzaniu. Istotnie, zawarte w niej przeciwutleniacze zapobiegają chorobom układu krążenia, a przyspieszenie metabolizmu pozwala zapobiegać otyłości. Dlatego też dla osób dbających o zdrowie zielona herbata może być o wiele lepszym wyborem niż kawa, czy inne napoje.
---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

czwartek, 6 października 2011

Pierś kurczaka w sosie słodko-kwaśnym

Autorem artykułu jest Justyna Słopień


Jeżeli robiliście kiedyś obiad z sosem słodko-kwaśnym ze słoika, to podaję przepis na zrobienie takiego sosu samodzielnie. Zapewniam, że zrobiony własnoręcznie jeszcze bardziej posmakuje domownikom...

Składniki:
1 pierś kurczaka,                                     
4 pomidory,                                          
2 cebule,                                                 
1 papryka czerwona,                                               
3 plasterki ananasa z puszki,                                                   
½ puszki kukurydzy,                                                           
1 łyżka cukru,                                     
1 łyżeczka musztardy,                                        
1 łyżka octu,                                             
szczypta curry,                                        
szczypta Vegety lub Kucharka,                                   
1 płaska łyżeczka papryki słodkiej,
szczypta pieprzu ziołowego,
sól do smaku,
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
olej do smażenia,
ryż,

Cebulę kroimy w kostkę i smażymy na patelni, następnie dorzucamy do niej pokrojoną w kostkę pierś kurczaka. Po usmażeniu przekładamy do garnka, podlewamy małą ilością wody i dusimy pod przykryciem. Pomidory zalewamy wrzątkiem, obieramy i kroimy na części. Paprykę myjemy i kroimy w kostkę. Paprykę i pomidory wrzucamy do garnka i dusimy około pół godziny. Następnie dodajemy pozostałe składniki, czyli kukurydzę, ananasa  (pokrojonego w kostkę), cukier, musztardę, ocet, curry, vegetę, paprykę słodką, pieprz ziołowy, sól do smaku i gotujemy 10-15 minut. W soku z ananasa rozpuszczamy mąkę ziemniaczaną i zagęszczamy sos, chwilę gotujemy.
Podajemy z ryżem.
Smacznego
---
Mój blog: www.gotujemyipieczemy.blogspot.com

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl