niedziela, 28 sierpnia 2011

Gęsi pipek


Gęsi pipek, prawda, że intrygująca nazwa ?

Co ciekawe, zależnie w jakim regionie Polski spytamy się o przepis na gęsi pipek - to odpowiedź może być różna.
Tak naprawdę jest to potrawa z pieczonej faszerowanej skóry z gęsiej szyi ale mieszkańcy południowej Polski tak nazywają potrawę zrobioną z duszonych gęsich żołądków.

Gęsi pipek z gęsich szyjek:
Szyję ugotować z włoszczyzną aż będzie miękka (można dodać trochę soli i przypraw). Ostrym nożem delikatnie zdjąć skórę, mięso oddzielić od kości. Tak naprawdę to najtrudniejsza do wykonania część potrawy.
Wykonujemy nadzienie (trzeba przyznać, że zależnie od autora nadzienie jest bardzo zróżnicowane).
Do wykonania nadzienia będzie nam potrzeba: 0,5 kg fasoli (polecam czerwoną) którą dzień wcześniej namoczyliśmy, drobniutko posiekana cebula, dużo czosnku (co najmniej 5 ząbków, szklanka jęczmienia, posiekana marchewka, dwie piersi z gęsi, cztery duże szczypty słodkiej papryki, jedną szczyptę ostrej papryki, szczypta pieprzu, szczypta soli.
Ja dodaję do tego jajko (mimo, że nie ma tego w oryginalnym przepisie).
Po zmieleniu mięsem i fasoli dodajemy resztę składników i wszystko wyrabiamy. Szyję trzeba zaszyć z węższej strony nitką i nadziewać delikatnie. Potem zaszywamy z drugiej stronę.
Szyję delikatnie trzeba nakłuć widelcem i gotować dodając gęsi smalec, liść laurowy i ziele angielskie przez 30 minut.


Gęsi pipek z żołądków:
Składniki: 1kg gęsich żołądków, 0,5 kg cebuli,

Żołądki sparzamy wrzątkiem czterokrotnie.
Drobniutko posiekaną cebulę szklimy na patelni dodając zgniecioną główkę czosnku (minimum 10 ząbków) i podsmażamy razem ok 5 min.
Wkładamy to wszystko do naczynia w którym będziemy przygotowywać potrawę (brytfanna lub duży garnek) i dodajemy do tego uprzednio sparzone żołądki.
Całość obficie solimy, pieprzymy i dodajemy łyżeczkę curry.
Wszystko zalewamy niewielką ilością wody i dusimy na małym ogniu przez ok 1,5 godziny. Początkowo garnek musi być przykryty pokrywką i kończymy gotowanie gdy mięso staje się prawie miękkie.
Musimy stale uważać na poziom wody i często mieszać.
 Po tym czasie wsadzamy garnek lub brytfannę do nagrzanego piekarnika. Po 15 min. zdejmujemy pokrywkę wtedy potrawa ładnie się zarumienieni.
Można podawać z ziemniakami ew z kaszą gryczaną !!!

środa, 24 sierpnia 2011

Jak i na czym smażyć?



Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Smażenie to obok pieczenia, gotowania i duszenia potraw, jeden z popularniejszych sposobów przygotowywania potraw. Aby jednak smażenie było zdrową metodą, należy przestrzegać pewnych reguł i mieć odpowiedni "sprzęt".

Najbardziej typowa patelnia to okrągłe płaskie naczynie, o średnicy od dwudziestu do trzydziestu centymetrów, wykonane najczęściej ze stali. Obecnie na rynku dostępne są jednak patelnie wykonane z wielu innego rodzaju materiałów.
Patelnia żelazna, charakteryzuje się tym, że jest bardzo ciężka, jej zaletą jest jednak fakt, iż jest odporna na wszelkie zarysowania. Najlepiej sprawdza się w przygotowaniu szybkich dań, które należy smażyć na wysokim ogniu. Przykładowo ziemniaki lub mięso.

Patelnie aluminiowe, choć kiedyś popularne, obecnie raczej całkowicie wyszły z uzysku. Łatwo się rysują, przez co przygotowywane na niej potrawy szybko się przypalają. Dodatkowo kontakt żywności z aluminium nie jest zdrowy.
Główną zaletą patelni żeliwnych jest ich długi czas utrzymywania ciepła. Poza tym nie ma żadnych przeciwwskazań, aby przygotowywać w niej dania również w piekarniku.
Stalowe patelnie emaliowane są najlepsze do smażenia ryb, warzyw i mięs. Uważane są jednak już od jakiegoś czasu za przeżytek, podobnie jak emaliowane garnki.
Patelnia ze stali szlachetnej idealnie nadaje się do smażenia mięs. Najczęściej są to głębsze patelnie, w których możliwe jest również duszenie potraw pod przykryciem.

Ostatni rodzaj patelni to te najbardziej popularne, patelnie powlekane. Największą ich zaleta jest fakt, że nie ma potrzeby stosować dużych ilości tłuszczu, aby potrawa nie przywarła. Możliwe jest nawet smażenie z całkowitym wykluczeniem tłuszczu, co oczywiście jest bardzo zdrowym rozwiązaniem. Patelnie powlekane najlepiej nadają się do smażenia jajecznicy, omletów i naleśników.

Jeżeli jednak użycie tłuszczu jest konieczne, jaki powinien być to tłuszcz?
Utwardzane tłuszcze roślinne wytwarzane są na bazie składników roślinnych, jednak zawierają również tłuszcze zwierzęce. Taki tłuszcz rozgrzać można do temperatury 200 ˚C.
Masło roślinne ma taka samo granicę temperatury, jest najlepsze do smażenia krótkotrwałego, dodatkowo wzbogacając smak potraw. Masło prawdziwe nie nadaje się do smażenia w temperaturze wyższej niż 110 ˚C, dlatego też ogólnie nie powinno być stosowane do smażenia.
Oleje roślinne to najlepszy tłuszcz do duszenia potraw, podobnie oliwa z oliwek, która dodatkowo nadaje potrawie niezwykłego aromatu.
Ostatnim z rodzajów tłuszczy wykorzystywanych do smażenia jest smalec, najczęściej wieprzowy lub gęsi. Jest on jednak uważany za najbardziej niezdrowy i źle wpływający na poziom cholesterolu.
---
T.G.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

czwartek, 11 sierpnia 2011

Owocowe placuszki z borówką amerykańską



Autorem artykułu jest Paulina Stelmach


Kiedyś placki gościły w moim domu prawie co weekend, ale z czasem jak dorastałam zmieniałam swoje upodobania kulinarne niestety i prawie zapomniałam jak smakują, dlatego czas na zmiany oraz pyszne i szybkie podwieczorki.
Wakacje w pełni, a co za tym idzie sezon owocowy też. Wprawdzie sezon na ulubione truskawki już prawie minął, ale do wyboru mamy teraz pyszną borówkę amerykańską, z którą są właśnie moje ulubione placuchy. Placki idealnie komponują się również, z jarzynami, jabłkami, śliwkami oraz gruszkami a nawet czereśniami więc kto co lubi. Przepis wprawdzie dotyczy placków, ale dla osób, które nie wyobrażają sobie śniadań bez naleśników podpowiadam ze borówka idealnie, też komponuje się z ciastem naleśnikowym.

Składniki :
Porcja na około 15 osób.Stopień trudności- łatwy. Czas przygotowania ciasta 10 minut, smażenie 15 minut.
*180g mąki
*2łyżeczki proszku do pieczenia
* 50g zmielonych płatków pszennych
*400ml chudego mleka
*2 roztrzepane jajka
*1 łyżka oleju słonecznikowego(może być zwykły)olej potrzebny jedynie do natłuszczenie patelni
*2 pomarańcze podzielone na kawałki(dekoracja)
*100g borówek amerykańskich
*2łyżki syropu klonowego, można zastąpić go miodem
*cukier puder do posypki.
Mąkę z proszkiem przesiać do dużej miski, wymieszać razem z płatkami. W innym głębszym naczyniu roztrzepać jaja, mleko oraz olej i wlać do miski z mąką. Dodaj borówkę. Całość dokładnie wymieszaj drewnianą łyżką. Następnie wysmaruj patelnie olejem i ustaw na średnim ogniu i rozpoczynaj smażenie. Formułuj chochelką małe placuszki. Podawaj polane lekko miodem z pomarańczą na wierzchu i oproszone cukrem pudrem.
Dobra rada: Jeśli chcemy, aby nasze placki były bardziej puszyste, proponuje dodać jedną łyżkę wody gazowanej.

Życzę Smacznego :)
---
Zapraszam na mój blog. http://dlakadegocofajnegoipoytecznego-pepita.blogspot.com/

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Coś niecoś o pączkach



Autorem artykułu jest bib


Pączek – pulchne ciastko drożdżowe z mąki pszennej w kształcie nieco spłaszczonej kuli. Zazwyczaj nadziewane konfiturą różaną lub owocami, ale też likierem, budyniem, a nawet serem...

Pączek – pulchne ciastko drożdżowe z mąki pszennej w kształcie nieco spłaszczonej kuli. Zazwyczaj nadziewane konfiturą różaną lub owocami, ale też likierem, budyniem, a nawet serem, smażone na kolor ciemno-złoty, na głębokim tłuszczu smalcu lub oleju, dawniej też na maśle. Gotowy jest zwykle lukrowany lub obsypywany cukrem pudrem, może być też posypany kandyzowaną skórką pomarańczową lub polany czekoladą.

Przyjęło się, że jeśli kto, w tłusty czwartek w ogóle nie zje pączka, nie będzie się mu wiodło. W tłusty czwartek przeciętny Polak zjada 2,5 pączka, a wszyscy Polacy razem w tym czasie pochłaniają ich prawie 100 milionów. Dawniej, przyrządzając pączki, nadziewało się niektóre migdałem lub orzechem. Wierzono, że kto na taki trafi, będzie mieć w życiu szczęście.
Na Śląsku pączki znane są pod nazwą kreple. Nazwa ta posiada dawne pochodzenie. Według wydanej w 1714 r. we Frankfurcie i Lipsku kroniki śląskiej (Der Schlesischen Kern-Chronicke) w odrębnym œśląskim języku używanym w mowie i sztuce (poezji) istniało od dawna słowo Kraeppel. Natomiast w języku niemieckim nie ma jednego określenia na taki wyrób cukierniczy, a słowo Pfannkuchen może oznaczać zarówno pączek jak i naleśnik.

W innych krajach pączki różnią się nieco od polskich. Różnica ta wynika z używania specjalnej mąki i trochę innego sposobu smażenia w tłuszczu. Np. smaży się je tylko kilkadziesiąt sekund, dzięki temu tłuszcz nie wsiąka do środka. W ten sposób są smażone Berliner Pfannkuchen, mniej tłuste pączki niemieckie, znane też w Portugalii jako Bolas de Berlim, Francji Boule de Berlin, a Berliininmunkki w Finlandii. W Rosji ich nazwa - poncziki jest najbardziej zbliżona do stosowanej w Polsce.

W Izraelu mamy sufgania (hebrajski), które są podobne do niemieckiego wariantu oraz panczkys, które wprowadzili polscy Żydzi i są podobne do polskich pączków. A węgierskie farsangi fánk są bez nadzienia, bo podaje się je osobno, obok na talerzu. W kulturze amerykańskiej pączki są znane jako doughnuts i mają postać pierścienia z dziurką w środku (lub inaczej torusa). Mniejsze, kuliste pączki zwane są doughnut holes. Pączki, jakie znamy w Polsce, występują pod nazwami: paczki, czasem też pączki (liczba mnoga: paczkis/pączkis). W Wielkiej Brytanii pączki są mniej popularne i jeśli są dostępne, to w formie zbliżonej do pączków znanych z Polski lub amerykańskich doughnuts. Wartoœć energetyczna jednego pączka (60 g) wynosi ok. 248 kcal
---
bib
Zapraszam na mój blog http://psiakraina1.blogspot.com

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl